Rozdział 1.
Rozdział 2.
Rozdział 3.
Rozdział 4.
Rozdział 5
Rozdział 6.
Rozdział 7.
Rozdział 8.
Bohaterowie
W szkole tańca uczy wcześniaków podstaw i jednocześnie należy do grupy starszaków, co wcale nie oznacza wiek, chociaż owszem są starsi od grupy początkującej, lecz i tam zdarzają się dwudziestko-parolatkowie. Jednak to jest to co kocha i dlatego nie przestanie tańczyć dopóki kończyny nie odmówią jej posłuszeństwa.
Do tej szkółki chodziła najpierw jako dziecko. Później jako nastolatka przechodziła fazę buntu. Ponieważ szkoła tańca, to był pomysł mamy, poczuła wielką niechęć do tańca towarzyskiego, nie chciała trzymać ramy, ani kręcić piruetów. Straciła formę, poszła do szkoły policyjnej, ale wylali ją po roku, bo nie przykładała się do nauki. Opamiętała się zdając sobie sprawę, że nie tylko mamie działa na złość. Sobie też. Nic jej nie wychodziło, postanowiła złożyć papiery do normalnego ogólniaka na profil matematyczny, tak jak chciał tata. Zawsze jej powtarzał że ma ogromny talent do liczb. Jakoś wcześniej nie myślała o byciu jakąś księgową ani nic z tych rzeczy, ale było to dobre przyszłościowo. Mogła iść na politechnikę… Tak jednak nie było. W między czasie tańczyła trochę na ulicy z kumplami. Zadawała się z „trudną młodzieżą”. Wywalili ją z „elity” po tym jak pierwszy raz odmówiłam narkotyków. Wróciła do szkoły tanecznej
Tak więc zamiast na politechnikę, poszła na AWF. Pomyślnie skończyła szkołę, ale później pracowała dorywczo w sklepach ciucharskich. Teraz znalazła swoje powołanie, jako instruktorka.
Zgadza się na głupi plan Bartka, chociaż sama sobie się dziwi. Zna Bartka od małego, razem się wychowywali, byli dla siebie jak starsze rodzeństwo. Teraz Bartek wynajmuje mieszkanie niedaleko niej, dlatego mogą się często spotykać.
Mariusz Wlazły, Paulina Wlazły, Arek Wlazły, Magneto,
Piter Nowakowski,
Rozdział 2.
Rozdział 3.
Rozdział 4.
Rozdział 5
Rozdział 6.
Rozdział 7.
Rozdział 8.
Bohaterowie
Mania
W szkole tańca uczy wcześniaków podstaw i jednocześnie należy do grupy starszaków, co wcale nie oznacza wiek, chociaż owszem są starsi od grupy początkującej, lecz i tam zdarzają się dwudziestko-parolatkowie. Jednak to jest to co kocha i dlatego nie przestanie tańczyć dopóki kończyny nie odmówią jej posłuszeństwa.
Do tej szkółki chodziła najpierw jako dziecko. Później jako nastolatka przechodziła fazę buntu. Ponieważ szkoła tańca, to był pomysł mamy, poczuła wielką niechęć do tańca towarzyskiego, nie chciała trzymać ramy, ani kręcić piruetów. Straciła formę, poszła do szkoły policyjnej, ale wylali ją po roku, bo nie przykładała się do nauki. Opamiętała się zdając sobie sprawę, że nie tylko mamie działa na złość. Sobie też. Nic jej nie wychodziło, postanowiła złożyć papiery do normalnego ogólniaka na profil matematyczny, tak jak chciał tata. Zawsze jej powtarzał że ma ogromny talent do liczb. Jakoś wcześniej nie myślała o byciu jakąś księgową ani nic z tych rzeczy, ale było to dobre przyszłościowo. Mogła iść na politechnikę… Tak jednak nie było. W między czasie tańczyła trochę na ulicy z kumplami. Zadawała się z „trudną młodzieżą”. Wywalili ją z „elity” po tym jak pierwszy raz odmówiłam narkotyków. Wróciła do szkoły tanecznej
Tak więc zamiast na politechnikę, poszła na AWF. Pomyślnie skończyła szkołę, ale później pracowała dorywczo w sklepach ciucharskich. Teraz znalazła swoje powołanie, jako instruktorka.
Zgadza się na głupi plan Bartka, chociaż sama sobie się dziwi. Zna Bartka od małego, razem się wychowywali, byli dla siebie jak starsze rodzeństwo. Teraz Bartek wynajmuje mieszkanie niedaleko niej, dlatego mogą się często spotykać.
![]() |
| Majka |
Bartek
Tego pana chyba nie trzeba zbytnio przedstawiać, na potrzeby opowiadania nadal pozostaje w Skrze, razem z Winiarem, Magneto, Wlazłym i uwaga, uwaga... Igłą, ZB9 i Nowakowskim. Tak, naginam prawdę, ale to JA jestem panem i władcą tego opowiadania i ma być tak jak JA chcę! Tak MI po prostu będzie łatwiej, nie, żebym nie lubiła Zatora czy coś, ale szczerzę pałam wielką sympatią do Krzysia, stąd ten manewr libero. ;)
![]() |
| Siurak |
Izka
Iza jest najlepszą przyjaciółką Mani, mieszka piętro niżej i często wpada z niezapowiedzianą wizytą. Jest artystką, maluje, pisze wiersze, ślicznie śpiewa. Ma dziwne poczucie gustu, zazwyczaj biega po klatce schodowej w podartych, ubrudzonych od farby ogrodniczkach, brązowe loki układa w koka, którego przytrzymują tylko 2 pędzle.
Ma fioła na punkcie kultury wschodu, medytuje, uprawia jogę, w domu ma pełno uwieszonych talizmanów, baldachimów i wszędzie ustawia dziwne śmieszne figurki. Swego czasu chciała taki styl wprowadzić do domu Mańki, ale na szczęście się na to nie zgodziła. Aż dziwne, że Misiek M. jeszcze z nią wytrzymuje. Ona jest w niego wpatrzona jak w obrazek a na Miśka W. nawet nie chce spojrzeć, głupia!
Ma fioła na punkcie kultury wschodu, medytuje, uprawia jogę, w domu ma pełno uwieszonych talizmanów, baldachimów i wszędzie ustawia dziwne śmieszne figurki. Swego czasu chciała taki styl wprowadzić do domu Mańki, ale na szczęście się na to nie zgodziła. Aż dziwne, że Misiek M. jeszcze z nią wytrzymuje. Ona jest w niego wpatrzona jak w obrazek a na Miśka W. nawet nie chce spojrzeć, głupia!
| Izka |
| Misiek M. |
Winiar
Mania bardzo go polubi w późniejszych rozdziałach, taki mam plan, zresztą on ją też. Planuję poznać go bliżej z Izką, ale jeszcze nic nie jest pewne ;D
No dobra, Michał zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia, jak to Misiek. Nie jest mężem Dagmary, nie ma synka, jeszcze... buahahahahaha. jestem panem i władcą tego opowiadania i tak nakazuje. Misiek nigdy nie znał żadnej Dagmary, i nie pozna, chyba, że będę miała taki kaprys :D Co do Mańki, bo nie dokończyłam, to zaprzyjaźnią się. Zresztą... Kto nie lubi Miśka? ;F
![]() |
| Misiek W. |
Jarski
Dżejkob, znaczy się Kubuś Jarosz to najlepszy przyjaciel Barta, nie grają w jednym klubie, bo Jarosz od tego sezonu reprezentuje dzielnie Andreoli Latina, częściej mówią po prostu Latina/ Latina Volley. Jarosz jest na pozór nieśmiały, często się uśmiecha, ale kiedy zna się go lepiej, ba wystarczy spędzić z nim kilka minut a poznaje się prawdziwego Dżejkoba, takiego jakiego uwielbia Mania i Izka, z którym przyjaźni się Bartek i Winiar. Jest zabawny, w kadrze jest największym żartownisiem zaraz po Winiarze, ma najlepsze suchary, jest nawet przed Zibim w tej konkurencji. Nie ma osoby która by go nie lubiła...
![]() |
| Dżejkob :D |
Krzysiu vel. Igła
Tego pana Mania uwielbia. Staje się jego młodszą siostrzyczką, którą on zawsze chciał mieć.
Jest szczęśliwym mężem Iwonki, która często towarzyszy mu na wyjazdach. Na kilku ostatnich wyjazdach (Kanada, Brazylia...) nie towarzyszyła Krzysiowi, została w domu z dziećmi, dlatego Mańka poznała ją po pewnym czasie. Igła jest oczami i uszami reprezentacji. Rejestruje ich "życie codzienne", czyli treningi, pobyt w hotelach, krajoznawcze wycieczki... Mania robi dobre zdjęcia, znalazła wspólny język z Krzysiem.
Jest szczęśliwym mężem Iwonki, która często towarzyszy mu na wyjazdach. Na kilku ostatnich wyjazdach (Kanada, Brazylia...) nie towarzyszyła Krzysiowi, została w domu z dziećmi, dlatego Mańka poznała ją po pewnym czasie. Igła jest oczami i uszami reprezentacji. Rejestruje ich "życie codzienne", czyli treningi, pobyt w hotelach, krajoznawcze wycieczki... Mania robi dobre zdjęcia, znalazła wspólny język z Krzysiem.
![]() |
| Kristof |
![]() |
opócz nich występują również:
Misiek Kubiak,Mariusz Wlazły, Paulina Wlazły, Arek Wlazły, Magneto,
Piter Nowakowski,
Zibi Bartman,
itd... ;D











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz